STRONA GŁÓWNA


BLOG


2008-02-20

beze mnie...?



/...czy to warte jest - beze mnie, o mnie?/

Pomiędzy jedną częścią Miasta a drugą. W rozjazdach.
Niemal-że rozszarpany na częsci.
Zastanawiam się pokonując kolejne kilometry - jak się śpi? zasypia? czy jeszcze pamiętam...?
w światłach reflektorów uciekające pasy, lśniące, agresywne.
Coraz szybciej i szybciej.
I nagle stop.
ściana. Niemożność.
Jakby nagle oszaleć.
i przestać.

/...czy to warte jest - beze mnie, o mnie?/






skomentuj (6)